Brent Weeks - Na krawędzi cienia


Druga część trylogii Nocnego Anioła jest moim zdaniem bardziej przewidywalna niż jej poprzedniczka. Nie spotkałam się z tyloma niespodziankami co w poprzedniej części, za to opisy krajobrazu, sytuacji i obecnego w książce systemu władzy są nakreślone w tak szczegółowy sposób, że trzeba by było się na prawdę starać, by oczami wyobraźni sobie czegoś nie wytworzyć w głowie. Tą część będę kojarzyć właśnie z tych opisów. W przeważającej części są to opisy odrażające, pełne krwi, brudu i cierpienia. "Na krawędzi cienia" kojarzyć mi się będzie przede wszystkim z lochami, tzw. Paszczy / Dnie, gdzie przebywał Logan, zmagając się z codziennym głodem, kanibalizmem oraz innymi odrażającymi wydarzeniami. Zauważyłam, że druga część trylogii jest bardziej otworzona do wątku kobiet prostytuujących się. Na każdym kroku można napotkać się z gwałtem, wykorzystywaniem seksualnym czy też sposobem na życie i przetrwanie poprzez oddanie swojego ciała. Kylar jako główny bohater poznaje coraz bardziej możliwości ka'kari, które wydaje się nie mieć końca. Ponownie spotykamy wilka podczas śmierci chłopaka. Mamy również wątek spokojnego życia Kylara z Elene i córką Durza - Uly...

Książka ta ma wiele wątków i każdy w pewien sposób zaciekawia.
Nie czytając jeszcze trzeciej części, myślę jednak, że bez wyrzutów sumienia mogę stwierdzić iż druga część była rozwinięciem trylogii, pierwsza początkiem, a trzecia będzie zakończeniem, gdzie wszystkie tajemnice i nie wyjaśnione sprawy z dwóch poprzednich książek zostaną wyjawione.
Czy Uly powróci do swojego biologicznego ojca i matki?
Czy Durzo będzie z Mamą K, a Kylar szczęśliwie będzie żyć z Elene?
Co stanie się z Vi, która pod koniec drugiej części trylogii ucieka, zabierając ze sobą przykuty do ucha kolczyk - znak miłości...
Jak potoczą się losy Logana?
Myślę, że tego wszystkiego dowiem się gdy przeczytam trzecią część.
Jak dla mnie "Na krawędzi cienia" była książką przesyconą krwią, cierpieniem, ale jednocześnie bohaterowie tej części odnajdywali swoje przeznaczenie, jakby dorośli do tego co jest im pisane.
Z niecierpliwością będę wyczekiwać pojawienia się w swojej bibliotece ostatniej części, by dowiedzieć się jak potoczyły się dalsze losy bohaterów.

Książka bierze udział w wyzwaniach:


3 komentarze:

  1. Nigdy o tej ksiażce nie słyszałam.
    Nie przepadam za przewidywalnością, ale może, może - gdybym ksiażkę znalazła gdzieś w bibliotece :D

    OdpowiedzUsuń
  2. dla mnie ta seria również jest nowością, jednak nie mam przekonania do jej fabuły.

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba nie znajdę dla niej czasu, ale w każdym razie dobrze wiedzieć o jej istnieniu ;)
    Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło, za to że poświęciłeś swój czas i przeczytałeś mój wpis. Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, za każdą radę i krytykę. Mam nadzieję, że jeszcze do mnie zawitasz czytelniku!

Obserwatorzy

Obserwatorzy google