Facebook, facebook everywhere!

Po długich rozmyślaniach, namysłach i rozpatrzeniu zalet oraz wad, w końcu zdecydowałam się na utworzenie strony na Facebooku do mojego profilu. Myślę, że to wielu z Was ułatwi śledzenie mojego bloga, a i dla mnie to zawsze radocha kiedy ktoś lubi czytać to co tu nabazgrolę od czasu do czasu (póki co piszę przynajmniej 1 wpis dziennie ponieważ przerzucam wszystkie recenzje i wpisu typowo literackie z jednego bloga na ten właśnie). Moja magiczna zakładka jak ja to mówię umieszczona jest po prawej stronie tuż po notce "O mnie".
Jej autorem jest Maciej, który nie tylko w tym, ale i w połowie dokonanych tutaj rzeczy przyłożył swoją rękę. Bardzo polecam Wam zajrzenie na jego instrukcyjny blog! [klik] [klik]
 Tak więc nie pozostało mi nic innego jak serdecznie Was zaprosić na moją stronę na "fejsiku" oraz proszenie Was o trzymanie kciuków, bym wszystko ogarnęła (prowadzenie 4 blogów czasem jest strasznie ciężkie :D )

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jest mi niezmiernie miło, za to że poświęciłeś swój czas i przeczytałeś mój wpis. Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, za każdą radę i krytykę. Mam nadzieję, że jeszcze do mnie zawitasz czytelniku!

Obserwatorzy

Obserwatorzy google