Ze świata Fantazji #5

Musiałam do Was napisać zwłaszcza, jeżeli chodzi o książkę. 
O czym jest? Czego się można spodziewać? Na pewno się dowiecie jak ją dorwę a mam takowy zamiar łącznie z przeanalizowaniem jej od deski do deski. Będzie to bardzo trudne jak dla mnie ponieważ jest tylko i wyłącznie wersja anglojęzyczna i miała swoją premierę 1 kwietnia tego roku (to nie jest spóźniony żart :P)
Przechodząc do sedna bo z tego mojego pisania póki co nie wiadomo kto, co, jak, gdzie i po co :D zatem

Książka pod tytułem: Learning Not to Drown jest autorstwa Anny Shinody. O czym opowiada? jeszcze nie rozgryzłam, jeśli jednak ktoś "pajemaju" to pozwolę sobie zapożyczyć opis lektury w wersji angielskiej:


Family secrets cut to the bone in this mesmerizing debut novel about a teen whose drug-addicted brother is the prodigal son one time too many.


There is a pecking order to every family. Seventeen-year old Clare is the overprotected baby; Peter is the typical, rebellious middle child; and Luke is the oldest, the can’t-do-wrong favorite. To their mother, they are a normal, happy family.

To Clare, they are a family on the verge of disaster. Clare: the ambitious striver; Peter: the angry ticking time bomb; and Luke: a drug-addicted convicted felon who has been in and out of jail for as long as Clare can remember—and who has always been bailed out by their parents.

Clare loves Luke, but life as his sister hasn’t been easy. And when he comes home (again), she wants to believe this time will be different (again). Yet when the truths behind his arrests begin to surface, everything Clare knows is shaken to its core. And then Luke is arrested. Again.

Except this time is different, because Clare’s mom does the unthinkable on Luke’s behalf, and Clare has to decide whether turning her back on family is a selfish act…or the only way to keep from drowning along with them.


Pozycja ta jest skierowana do ludzi młodych (czyli się zaliczam! yeaaaa :D jestem młoda, piękna i w ogóle zarąbista :D - nie ma jak to samokrytyka :) ) 


Na pewno ktoś zada mi pytanie - skąd takie zainteresowanie książką, o której zielonego pojęcia nie mam, a w dodatku chcę się męczyć i czytać ją w oryginale chociaż nic nie zrozumiem. Otóż. Po pierwsze: nauki angielskiego nigdy za wiele :P, po drugie nie mam pojęcia o czym jest, ale do przeczytania jej skłoniła mnie autorka. Czemu? przyznam się bez bicia, że za nazwisko :P Shinoda. Czy coś Wam to mówi? S.H.I.N.O.D.A. ? :D mi tak, a mianowicie, Mike Shinoda! :D Tak! To jest jego żona! I jestem przeszczęśliwa, że pięknego zimowego dnia kolega zaraził mnie Linkin Park! Przystojny raper, piękna małżonka rapera, a w dodatku pisarka! Czego można chcieć więcej?! Szukałam muzyki, a znalazłam też pisarza! Niemalże jak Twix! 2 w 1 :D

Ponadto - i z innej beczki - właśnie się dowiedziałam, że w męskim składzie, który dostał się do Hell's Kitchen,a jego premiera będzie 8 kwietnia o 20:00 dostał się mój kolega! Trzymam za niego mocno kciuki! :)

Dobiegam również do końca książki, której mega szczegółowej recenzji powinniście się spodziewać na dniach. W planach mam również odpisanie na list koleżance Dorocie :* ogarnięcie pokoju i zabranie się za poprawianie swojego opowiadania. Muszę Wam zdradzić w sekrecie :D, że w ostatnich dwóch dniach wpadłam również na pomysł napisania czegoś nowego, ale jednocześnie starego... jedno tyczy się mini dodatku do opowiadania o Elizie (kto czytał moje inne blogi ten wie o co chodzi) zaś drugi pomysł to całkiem nowe opowiadanie - opowiadanie spontan bo nie mam jakiegoś specjalnego ukierunkowania, ale czuje, że powinnam to zrobić i napisać. Mianowicie chodzi mi o kontynuacje Oxfordki. Nie wiem czy to będzie dobry pomysł biorąc pod uwagę to, że Ox pisałam w wieku 13 lat... od tego czasu zmienił się nie tylko mój styl pisania, ale również rozumowanie niektórych spraw (przez to właśnie mam mega do poprawienia :D ). Mam jednak nadzieję, że podołam swoim planom. Tymczasem lecę odpoczywać. Miłego wieczorku.

Ps. w sprawie książki Anny będę informować w miarę na bieżąco wszystkich, którzy są zainteresowani :) 


4 komentarze:

  1. Powodzenia z czytaniem :D
    Ucz się angielskiego, ucz :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiem, że uwielbiasz LBA ;)
    Zostałaś nominowana, zapraszam do siebie! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. I jak tam przeczytałaś książkę ? Jak wrażenia ? Warto ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznaję się bez bicia, że dopiero wczoraj sobie o niej przypomniałam.... :D w sensie, myślałam o niej wcześniej, ale nigdy nie było się jak za nią zabrać. Mam nadzieję, ze to nadrobię!

      Usuń

Jest mi niezmiernie miło, za to że poświęciłeś swój czas i przeczytałeś mój wpis. Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, za każdą radę i krytykę. Mam nadzieję, że jeszcze do mnie zawitasz czytelniku!

Obserwatorzy

Obserwatorzy google