Ze świata Fantazji #11

W końcu wybrałam się na długo planowane zakupy i... jest tego jak na moje możliwości dosyć sporo. Obeszłam pół swojego rodzinnego miasta razem z koleżanką, która pewnie ma mnie serdecznie dość :D
Przechodząc do sedna sprawy oto moje nowe nabytki :D
Małe co nie co do mojego pokoju czyli okrągły dywanik za porażającą cenę 31,50 (jeszcze trafiłam na rabat 20% bo kosztował 35 zł ) :D Kupiłam go z myślą o krześle do kompa, z którym chciał nie chciał jeżdżę... Odsuwam, przysuwam i panele się niszczą. Teraz mam dywanik i pasuje mi nawet kolorystycznie do mebli. Po lewej stronie widać kawałek mojego łóżka :D
Patrz Ania łobuzie co żeś ze mną zrobiła! Dwa szampony! Olejek! Odżywka! Suchy szampon!!! Uwierzysz? Ja nadal do siebie dochodzę :D Muszę Ci tylko jeszcze powiedzieć, że podetnę jeszcze bardziej włosy (zalecenie mojej fryzjerki więc się posłucham)... A potem... Welcome pielęgnacja kłaków! :D Prawie wszystko kupiłam w Rossmannie (prócz Jantaru) i kosztowało mnie to 29,36 zł.
Jantar zakupiłam w miejscowym Herbakosie i wyniósł mnie on 12,90 zł. (nigdy jeszcze tyle kasy nie straciłam na coś do włosów!)





No tak... takie małe a cieszy :) dwie bluzki (dopiero później ogarnęłam, że ten sam napis mają) i moje butowe odkrycie! To była miłość od pierwszego wejrzenia! Dla tych, którzy już mnie trochę znają wyjaśniam skąd nagle taka zachcianka na "zwykłe" buty. Otóż macie rację, nie bez powodu... wystarczy przyjrzeć się tej fotce: 

Pojechałam do miasta jak otwierali sklepy i wróciłam jak zamykali :D teraz odpoczywam... Polska: Niemcy 3:1! Polska w finale :D  Nogi mnie bolą... :D
To tyle w temacie. Mam nadzieję, że taki krótki wpis Was zaciekawił :D no ja musiałam się pochwalić :D
Miłego wieczoru :)

10 komentarze:

  1. Mój Ty mały szaleńcu :) A gdzie maska do włosów? A gdzie odżywki? :D Jantar można kupić w Rossmannie, sama ostatnio tam kupiłam. Podcięcie włosów może sporo zmienić, sama ostatnio o tym pisałam na blogu. Trzymam za Ciebie kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem, czy to wina mojego neta, czy masz nadziabane pierdułek i się ścina strona. Z tym dywanikiem super pomysł, ale pod samo krzesło... jeżeli masz zwykle krzesło, to sa podkładki pod nogi, sama też ogłaś takie zrobić. Ale super... widzę, że jesień przyszła, Gosia się zamienia w wsłosomaniaczkę :D Najbardziej czekam na Gosiowe zdjecia w terenie, bo takowe też lubisz robić, a ja je kocham oglądać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak mnie najdzie wena i będzie co fotografować to będą i takie foty :)

      Usuń
  3. Świetne nabytki :))
    A gdzie kupiłaś te buty? Bo miałam w tamtym roku podobne i je po prostu pokochałam. I dopadła mnie złośliwość rzeczy martwych. Zamek się tak popsuł, że już na nic moje wysiłki, żeby je zasunąć. A dorobienie obu zamków ( bo nie będę chodzić w jednym innym, a drugim innym :)) kosztuje prawie tyle samo co kupienie nowych butów :((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja je kupiłam w miejscowym sklepie obuwniczym. Nie wiem czy takowy w całej PL prosperuje. Suma się nazywa.

      Usuń
    2. Oj może i w Polsce funkcjonuje, jednak u mnie na pewno nie ,bo zwiedziłam już wszystkie obuwnicze i nic fajnego dla siebie nie znalazłam :(

      Usuń
  4. widzę szampony moich ulubionych firm ;) i Jantar ukochany ;)
    się Gosia wzięła ostro do roboty, nie ma co :D

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło, za to że poświęciłeś swój czas i przeczytałeś mój wpis. Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, za każdą radę i krytykę. Mam nadzieję, że jeszcze do mnie zawitasz czytelniku!

Obserwatorzy

Obserwatorzy google