Ze świata Fantazji #9

Przybywam dziś do Was z dziewiątym już wpisem "o wszystkim i niczym" czyli misz masz według moich upodobań. Może być tu literacko, jednakże nie musi, a ten wpis chciałabym poświęcić w przeważającej części swoim "klajtrom".
Dziś w końcu zakupiłam sobie kozieradkę! jestem mega ciekawa jak zadziała na moje włosy. Wszyscy ją chwalą, mało kiedy spotkałam się z negatywnymi opiniami, dlatego i ja postanowiłam jej spróbować.

Jednak najbardziej chciałabym przedstawić jak wyglądał u mnie sierpień pod znakiem pielęgnacji, że tak to ujmę. Niezmiennie włosy myłam co drugi dzień. W dalszym ciągu się przetłuszczały i w dalszym ciągu nie mogę znaleźć odrostu, chyba, że się mega postaram to wtedy go ujrzę.

Mycie włosów:

1. Szampon Alterra + odżywka z Ziaji

W trakcie mycia:

1. Maska Planet Spa

Po myciu:

1. Odżywka z Ziaji
2. Olejek arganowy z Avon

Włosów nie suszyłam suszarką, nie prostowałam prostownicą ani nie karbowałam karbownicą. Wieczny warkocz, kok, aż mi bokiem wychodzi, ale taka praca, że nie mogę mieć ich luzem (ba! nawet kitek jest nie wystarczający!) Muszą być w warkoczu czego nie znoszę, bo potem mam kręcone włosy ;/
Farbować nie farbowałam i nie mam zamiaru, podcinanie robiłam w czerwcu. Moim jedynym problemem jest póki co przetłuszczanie... ale mam nadzieję, że i z nim się uporam. Produkty w dalszym ciągu staram się wykończyć i dlatego nie kupuję nowych (chyba, że mnie natknie :P ) Prośba do Ani: kochana jeśli możesz napisz mi co to była za maska co mi dałaś... (tak jeszcze ją mam, ani razu nie użyłam chcę najpierw tamtą wykończyć, a potem tą od Ciebie, bo mówiłaś, że jest dobra więc te lepszy na później zostawiam) 

Jak już przy przesyłkach listownych stoję, to chciałabym jeszcze napisać, że mój blog jak widzicie jest w "renowacji". Niestety, ale nie mogę chwilowo odpowiadać na komentarze dlatego pozwolę sobie zrobić to tutaj. 
Klaudyna Maciąg: (komentarz o moim ciemnym wyglądzie blogu) - jak widzisz już to zmieniłam. Jest... czyściej i tak jakby luźniej :) podoba mi się mam nadzieję, że Tobie również :)

Magda Saska-Radwan: (o literkach w kursorze) - Ulepszyłam je! jest więcej "kolorowiej" i w ogóle bardziej literkowo. Ładnie? :)

Basia Pelc: (o zmianie wyglądu na blogu) - Pełną parą jak widać! Najgorsze mam za sobą. Zostały mi sprawy czysto kosmetyczne i uzupełnienie menu, żebyście wszyscy mieli łatwiejszy dostęp do moich starszych postów i do tych, które najbardziej Was interesują.

Oli: (o swoich statystykach całorocznych i konkursie) - Wiesz... nie pogniewam się jak będzie coś ze smokiem :D Na głowie stanę.. z resztą Ty wiesz kochana :)

dorotka-blog: (o WoW'ie) - A no zrobili książkę i jestem z tego powodu bardzo happy :D (to słowo chyba już na zawsze będę kojarzyć z Twoim filmikiem :D ) WoW nie jest czarną magią! Jak zaczynałam nie wiedziałam nawet jak ruszyć, ale teraz... czuję się tam jak ryba w wodzie. WoW zapisał się w moim życiu jako pierwsza i najlepsza gra mmorpg 4ever! Myślisz, że gdzie jak nie w grach typu MOO nauczyłam się walić skrótami po eng :D

Beti G. : (że u mnie fajnie :D ) - Dziękuję! Starałam się i staram jeszcze teraz, chociaż na chwilę obecną moją głowę bardziej przytłacza opowiadanie, które chce poprawić wręcz aż mnie korci by już zacząć.! 

Ok... ogłoszenia parafialne skończone :D czas powrócić do włosów. Na początek coś co lubię najbardziej - porównanie włosów :) 

Pierwsze zdjęcie przedstawia moje włosy z sierpnia (po rozpuszczeniu tego nieszczęsnego warkocza) oraz z końca sierpnia (po wyprostowaniu), dlatego widać diametralną różnicę w długości i raczej na tym porównaniu bym nie bazowała - w końcu komu w nie cały miesiąc rośnie tyle włosów?! :D

Data z dziś jak widać. Włosy miałam w warkoczu, ale następnym razem porównania będę robić do zdjęcia z 31 sierpnia, bo kręcone nie są moimi naturalnymi;/ (a ja nienawidzę kręconych!... bynajmniej takich...)
Czerwona kreska wiadomo. Oznacza ile włosków mi przybyło na długości. Zielona jest pomocniczą by zdjęcie było w miarę dopasowane do poprzedniego. Po za tym posługiwałam się też PS, dzięki czemu mogłam nałożyć zdjęcie na zdjęcie i jakby "dopasować" swoją posturę. Myślę, że jest w miarę tak samo :) Jak widzicie (I JA WIDZĘ!) włosy mi troszkę urosły przez ten miesiąc. Uwielbiam patrzyć na tą różnicę - małą bo małą ale zawsze jakaś :P
Ha! tu widzę! :D
To chyba tyle jeśli chodzi o moje włosy. Co po za tym?
1. Pracuję,
2. Boli mnie ząb (BOJE SIĘ DENTYSTÓW NIE WYGANIAJCIE MNIE DO NIEGO! )
3. Czytam coś co jest niespodzianką! ach! :D
4. Oglądam Brzydule! :D
5. Myślę o swoim opowiadaniu (jak się dopadnę to chyba pół książki napiszę od razu! ) :D
6. Jak coś mi się przypomni to dopiszę w kolejnej notce z cyku świat Fantazji :)
Tymczasem życzę Wam miłego wieczorku :)



2 komentarze:

  1. Pewnie, że ładnie, pięknie, cudownie! Literki są boskie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy pomysł z tym porównywaniem długości :) Sama jestem ciekawa tempa z jakim rosną moje włosy.
    Czytałam ten i jeszcze jeden post odnośnie włosów. Moim zdaniem przetłuszczają ci się i do tego masz problem z łupieżem od częstych, zbyt częstych, zmian preparatów. Do mycia włosów uzywaj tylko i wylącznie letniej wody, nie za ciepłej (co skutkuje szybkim przetłuszczaniem) i nie za zimnej (co powoduje powstanie łupieżu). Kolejna rzecz, szampon nie za gęsty czyli teraz jak mamy te w Syoss i nivea, palmolive i inne tej samej konsysnecji. Są to szampony obciażajace włosy. Też staraj się "rozcięczać" szampon z wodą :) Nie używać jedwabiu, skoro masz problem z przetłuszczaniem. Nie używaj masek i innych preparatów olejków, odżywek na głowie tylko końcówki. Co za dużo to nie zdrowo. Jak używasz olejku arganowego, to po grzyba jeszcze jedwabie i maski? Co jakiś czas zdób sobie oczyszczanie włosa domowym sposobem, znajdziesz w necie przepis albo sama ci podam - chodzi by oczyścić z sylikonów, bo szampony posiadają ich masę.

    Także dobiesz szampon do włosów albo mieszanych albo przetluszczających się, pilnuj tem. wody, nie zmieniaj preparatów aż tak często, tylko co jakiś czas. Nie używaj az tylu nawilżaczy! A szczegolnie wywal jedwab!!!

    Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło, za to że poświęciłeś swój czas i przeczytałeś mój wpis. Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, za każdą radę i krytykę. Mam nadzieję, że jeszcze do mnie zawitasz czytelniku!

Obserwatorzy

Obserwatorzy google