Sposób na zimowe dni


Sposobów na zimowe dni jest tyle, ile ludzi zamieszkuje glob ziemski. Każdy ma własne upodobania i zainteresowania. Jednemu wystarczy godzinka snu inni wolą gorącą herbatę i dobrą książkę, jeszcze inni po prostu relaksują się... pracą!
Jako, że większość czasu spędzam w domu, więc moje sposoby właśnie tego rejonu tyczyć się będą, a zwłaszcza... komputera. Jeśli komuś nie chce się czytać, to niech od razu wyjdzie z mojego bloga. Jestem świadoma tego, że nie wszyscy tutaj to zwolennicy zacisza domowego i spokoju z dala od hałasu i zgiełku innych ludzi :D
Jakie mam sposoby na zimowe dni?
1. Temperatura pokojowa 30+
2. Herbata/cappucino/napar z pokrzywy (podobno działa na przyśpieszenie wzrostu włosów)
3. Komputer
Przy tym punkcie zatrzymamy się na dłużej, ponieważ pewnie zastanawiacie się co można robić na kompie całą zimę :) otóż można i to wiele :D
Ostatnio wkręciłam się w You Tube'owy świat i wygląda na to, że prędko z niego się nie wydostanę.
Moimi głównymi celami są przeważnie kanały gdzie mogę oglądać swoje ulubione gry, zatem nie mogło się obejść bez Rock Alone, Seto, CTSG, Bananowy Janek 
do swoich ulubieńców You Tube'owych dodałabym jeszcze: S.A Wardęga, Ten Second Songs, Linkin Park , AdBuster
Zróżnicowanie jest? Oczywiście jest. Na dzień dzisiejszy "utonęłam" w filmikach od Seta. W niecałe dwa dni obejrzałam Let's Play'a z Tomb Raidera, dziś ukończyłam Let's Play'a z Lary'ego Laffera (czy jakoś tak) :P teraz chyba wezmę się za Let's Player'a z gry GTA San Andreas. Wszystko przez to, że tworząc swój kalendarz na rok 2015 "oglądałam" Rocka. Oglądałam wzięłam w cudzysłów ponieważ jedynie słuchałam :) Leciał sobie w tle, a ja katowałam kalendarz :) potem zaciekawiłam się jak wygląda Seto i Graba (jego towarzysze podczas gry w GTA V) no i u Seta zostałam na dłużej :)
Przy oglądaniu You Tube'a, zazwyczaj tworzę kalendarz lub odpisuje na listy jeśli takowe są :)
a oto przedsmak kalendarza :)
Pewnie zapytacie czemu zrobiłam zdjęcie z takiej odległości... ano, żebyście dużo nie widzieli :P chcę zrobić specjalny wpis na temat mojego kalendarza, który męczę już miesiąc ( z przerwami) :)

Ponadto oglądam filmy, gram na fb, w MMO, czytam książki, układam ciuchy przy filmach, które znam na pamięć (taki Potter), a kiedy śnieg na dłużej zawita, wtedy wybiegnę na dwór i - pomimo, że już ze mnie stara dupa - ulepię bałwana w ogródku jak mam zwyczaj to robić co roku o ile jest śnieg.! :)

Lepie jakie i gdzie popadnie :D


Proszę się nie śmiać :P po prostu lubię lepić bałwany. Pojeździłabym na łyżwach, ale lodu brak, a jak jest to kruchy, a lodowisko... no cóż... na wsi jeszcze nie wybudowali :D

Zimowe dni dobrze również służą, by zająć się rzeczami, na które w lato nie było zbyt wiele czasu (słońce wzywało więc mało kto siedział w domu), ja  na przykład większą uwagę poświęcam swoim włosom. Potrawie nałożyć sobie maskę o godzinie 16:00 i paradować z nią na głowie do wieczora, przemieszczając się jedynie po pomieszczeniach domowych bądź jeśli ktoś mieszka w bloku i jego sąsiedzi to nie tylko "sąsiedzi" to może ich na przykład odwiedzić :D Ja akurat mam sąsiadkę babcię i kuzynkę :D


No i to tyle :) moje sposoby na zimowe dni, pewnie nijak Wam przypadną do gustu, ale zielonego pojęcia nie miałam co mogłabym tu napisać, a tylko podzielenie się swoimi zainteresowaniami przychodziło mi niespodziewanie szybko do głowy. :) a być może kogoś zarażę jakimś kanałem na YT, albo podzielicie się ze mną swoimi ulubionymi kanałami :)

Miłego wieczorku :)

7 komentarze:

  1. Napar z pokrzywy!-muszę zrobić, kompyter z dostęp do Internetu potrafi wypełnić czas.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czy mi się wydaje, czy jest to kalendarz robiony całkowicie ręcznie w zeszycie? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie wydaje Ci się :D mój kalendarz jest zrobiony w zeszycie i chociaż wiem, że mogę w niego "wtyknąć" co chcę :)

      Usuń
    2. O bogowie, zazdroszczę czasu i samozaparcia... :P

      Usuń
  3. bałwan parapetowy skradł moje serce - słodziak :D
    czytanie to jak najbardziej idealne zajęcie na zimowy czas ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie nie było jeszcze tyle śniegu, aby ulepić bałwana :( jednego mam w domu :P Zimą niestety staram się jak najmniej wychodzić z domu - nie cierpię zimna, ale to już wiesz :) Zimą najbardziej lubię czytać, czytać i czytać, a czasem obejrzeć romantyczną komedię, wówczas na ogół robię prasowanie :) :)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie tylko deszcz i zero śniegu :/ Bałwan na parapecie w dechę ! :D

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło, za to że poświęciłeś swój czas i przeczytałeś mój wpis. Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, za każdą radę i krytykę. Mam nadzieję, że jeszcze do mnie zawitasz czytelniku!

Obserwatorzy

Obserwatorzy google