Podsumowanie sierpień 2016


Nie było podsumowania lipca, jednak sierpień postanowiłam już zrobić. Co za dużo przerwy to nie zdrowo, a trzeba też pokazać, że egzystuję i mam się dobrze i w ogóle, że tak szybko się mnie nie pozbędziecie. Pomyślałam, że te podsumowania to też takie zamknięcie się w jakimś schemacie i pewnie dlatego wychodzą mi one tak ociężale, jednak kilka suchych faktów mogę napisać :)


Przeczytałam 3 książki z czego tylko 1 doczekała się recenzji. Przemieniając to na ilość przeczytanych stron, w sierpniu ogarnęłam ich w ilości 1 229 co daje wynik średnio 40 stron dziennie. Tematycznie przeważała fantastyka (odkryłam Amerykę!) W sierpniu 1 osoba ze mną niestety nie wytrzymała psychicznie i uciekła z grona obserwowanych więc obecnie jest Was 114 dobrych duszyczek <3 Nowości na mojej półce to książka "Złodzieje snów" autorstwa 

Maggie Stiefvater oraz magazyn Be Active 


Największym zainteresowaniem w sierpniu cieszył się post o wymiance książkowej u Dominiki
zaś szerokim łukiem omijaliście recenzję książki Jacka Izworskiego - Węzeł światów.
Jeśli chodzi o gry to w sierpniu szalałam z najnowszym Tomb Raiderem, skakałam do Perfect World i standardowo ogrywałam się w gierkach na Facebooku.

Sierpień był miesiącem, w którym zdecydowanie większą część czasu przesiedziałam na You Tubie.
Prześledziłam "Grę o Booktube" organizowaną przez Maję K. odnalazłam kanał przecudownego Vroobelka, ponadto  nałogowo zaczęłam oglądać Dragon Ball - moje top 1 z dzieciństwa, przy którym do dziś hihram się jak opętana i ryczę przy każdej pierdółce. 


Z ogłoszeń luźnych i odbiegających ściśle od książek, to w sierpniu miałam lekkie podłamanie jeśli chodzi o pracę, ale o tym napiszę kiedy indziej, kupiłam sobie w końcu telefon, który nie muli kiedy wysyła się miliardowego sms'a i nie trzeba czekać godziny, aż na powrót się ogarnie. Zakupiłam również Windowsa 10, ponieważ rok temu kupiłam nowy komputer a jego system trzeba było aktywować ponownie po roku. Próbowałam, ale przy końcu się zdenerwowałam i kupiłam nowy...
Brałam udział w wymiance książkowej, o której możecie poczytać tu na blogu jak i posłuchać i pooglądać na moim kanale na You Tube.
Zostałam szczęśliwą (nawet nie wiecie jak szczęśliwą) posiadaczką bluzy z Dragon Ball, o której zawsze marzyłam i chciałam takową mieć. No i mam! W końcu :) W dalszym ciągu próbuje wymyślić jakiś sposób na systematyczne czytanie Waszych blogów oraz oglądanie zasubskrybowanych kanałów na You Tubie i jeśli już przy tym drugim stoimy, to w sierpniu udało mi się nagrać dla Was dwa filmiki na swój kanał oraz niedawno, świeżynka, ma zaledwie dzień, także serdecznie Was zapraszam zarówno tu na bloga do czytania jak i na kanał do, wydaje mi się lżejszej wersji przedstawiania czegokolwiek :)








Jeśli chodzi o ogłoszenia parafialne na nadchodzące dni, to mam ukończone pisanie recenzji "Love, Rosie" i zastanawiam się czy chcielibyście mieć ją również w wersji filmowej. Jestem również na końcu książki "Dziedziczka smoka" autorstwa Lici Troisi. W dalszym ciągu szukam jakiejś dobrej duszy, która nie potrzebuje książki "Magia parzy" - Ilony Andrews i byłaby skłonna mi ją odsprzedać za NORMALNĄ cenę.
I nie pogniewałabym się jakbyście podrzucili mi jakiś pomysł na pozbycie się lenistwa. To strasznie upierdliwe uczucie, które nie pozwala robić mi kompletnie nic :D chociaż na prawdę bym chciała coś kreatywnego porobić :D To tyle jeśli chodzi o podsumowanie :) mam nadzieję, że taka forma Wam się podobała i do szybkiego zobaczenia :)



12 komentarze:

  1. Dopiero teraz odkryłam Twój kanał na YT! Już go subskrybuję i postaram być na bieżąco :D

    Co to za bluza z Dragon Balla - moja historia z dzieciństwa? :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To taka bluza podobna do stroju, który nosił Son Goku w Dragon Ball. Zapodam Ci linka do niej. http://allegro.pl/mega-bluza-son-goku-dragon-ball-songo-dbz-prezent-i5804586530.html
      Jak się przyjrzysz, to na tym zdjęciu anime, jeden z nich ma pomarańczowy kombinezon z identycznym znakiem :) zawsze chciałam mieć taką bluzę, ale albo znaczek był inny, albo jakaś dziwna w kształcie lub bez kaptura, albo za 150 zł... dziękuję za subskrybcję :* i mam nadzieję, że Cię tam nie zanudzę :)

      Usuń
  2. Ja 2 książki przeczytałam w sierpniu, więc jesteś lepsza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczymy jak to będzie we wrześniu :) zapowiada się ciekawie, przynajmniej na początku :)

      Usuń
  3. Życzę Ci zaczytanego września :)
    Z lenistwem to jest tak, że trzeba po prostu zacząć - potem jest z górki.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już dwie książki czekają do zrecenzowania :) może masz rację z tym leniem? Musze kiedyś spróbować :) najlepiej już jutro :)

      Usuń
  4. Oby wrzesień był dla Ciebie łaskawy <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby :) zapowiada się dobrze, przynajmniej na dzień obecny :)

      Usuń
  5. We wrześniu jeszcze więcej ciekawych wyzwań. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio zakończyłam czytać Złodziei snów. Książkę uważam za dobrą chociaż pierwsza część bardziej mnie zachwyciła

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło, za to że poświęciłeś swój czas i przeczytałeś mój wpis. Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, za każdą radę i krytykę. Mam nadzieję, że jeszcze do mnie zawitasz czytelniku!

Obserwatorzy

Obserwatorzy google