Krystyna Kuhn - Gra. Dolina



Tytuł: Gra. Dolina
Autor: Krystyna Kuhn
Liczba stron: 296
Przekład: Robert Rzepecki
Wydawnictwo: Telbit
Kategoria: Thriller

Ta książka przeleżała dosyć sporo czasu na mojej półce i oto nadeszła chwila, by po nią sięgnąć. Przed rozpoczęciem czytania „Gry” nie zaglądałam na inne recenzje i nie czytałam opinii innych ludzi. Jakże ogromne było moje zdziwienie, że czytelnikom nie spodobała się ta opowieść na tyle, by dawać jej najniższe noty. Oczywiście ma ona swoje wady, ale według mnie zalety też posiada. „Grę” czytało się szybko i przyjemnie. Historia została napisana językiem prostym i nieskomplikowanym.

Co zaś się tyczy fabuły… ta książka ma potencjał, fabuła jest interesująca, jednak uważam, że twórczyni pogmatwała niepotrzebnie sprawę. Główną bohaterką jest Julia. Dziewczyna, która z bratem jedzie do szkoły położonej gdzieś w Kanadyjskich Górach Skalistych, odłączona od cywilizacji w miejscu gdzie nikt by ich nie znalazł. Wydawać by się mogło, że to zwykła szkoła jednak brat Julii od razu po przyjeździe chce stamtąd jak najszybciej uciec, twierdząc, że to złe miejsce. Tak naprawdę całą książkę miałam wrażenie, że główni bohaterowie wiedzą więcej niż czytelnik, który ma się sam domyśleć o co chodzi. Niestety w moim przypadku ja nie pojęłam o co biega i tak naprawdę chcąc ogarnąć co się dzieje jeszcze bardziej się pogmatwałam. Dopiero kiedy książka naprawdę zbliża się ku końcowi, sytuacja wydaje się powoli klarować. Julia, która ciągle wspominała w myślach swoją przeszłość, że nikt nie może się o niej dowiedzieć, dopiero w końcowych stronach dodaje dlaczego jest to taka tajemnica. Właśnie kiedy „Gra” dobiega końca, ta dziewczyna niczym za pomocą czarodziejskiej różdżki zaczyna wszystko wyjaśniać… No może prawie wszystko.

Są momenty gdzie w jednej chwili Julia idzie sama koło jeziora, a za chwilę pojawia się tam koleżanka, z którą rozmawia. Co zabawne za chwilę ta koleżanka znika, a Julia nie wie gdzie się podziała bo ulotniła się niczym powietrze w balonie. Strasznie się gubiłam w tych momentach i chcąc zrozumieć o co chodzi, musiałam cofać się o kilka linijek wyżej. 

Zakończenie również wydaje mi się być dziwne i niedopowiedziane. Ni z dupy w środku chaszczy Julia i jej rówieśnicy odnajdują grób i to nie byle jaki grób, który totalnie nie trzyma się kupy, albo to ja już zwariowałam. Ta książka ma chyba w sobie coś psychicznego, jakkolwiek dziwnie to zabrzmi. Momentami miałam wrażenie, że główna bohaterka ma rozdwojenie jaźni. W jednej chwili rozmawiała z koleżanką, a w drugiej panicznie się jej bała. 

Całość książki wyszła w moim odczuciu dosyć dziwnie, aczkolwiek autorka miała plan i to dosyć ciekawy, ale nie potrafiła go wcielić w życie. Nie będę pisać, że książka jest zła, tragiczna i najlepiej kijem jej nie dotykać. Pomimo tych, według mnie, rażących błędów w pewien sposób mi się podobała i czytałam ją z zaciekawieniem, a czy Wy po nią sięgniecie to już Wasza indywidualna decyzja. Może sięgniecie, w końcu to nie tomiszcze a chudziutka książka, z drugiej strony może lepiej przeczytać co chudego i lepszego niż to… Tu musicie zdecydować sami.

Moja ocena: Dostateczny

Książka bierze udział w wyzwaniach:

4 komentarze:

  1. Czytałam jakieś półtora roku temu i całkiem mi się spodobała. Jest dziwna, pokręcona i psychiczna, jednak historia na tyle mnie wciągnęła, że "Grę" zabierałam ze sobą dosłownie wszędzie.
    Polecam Ci drugi tom, "Katastrofa". Na początku trudno jest się wkręcić, natomiast później robi się coraz lepiej.
    http://booksinshadow.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A myślałam, że za tę recenzję ludzie pomyślą, że zwariowałam :) widać nie tylko ja wariatka :D Na prawdę fabuła była ciekawa, ale strasznie pogmatwana :D

      Usuń
  2. Multum razy widziałam na promocji za kilka złotych i za każdym razem okrążałam szerokim łukiem więc teraz także to zrobię. Coś czuję, że jestem za stara na takie klimaty xd

    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też kupiłam ją za 9,90 :D i faktycznie ta pozycja jest psychiczna :D ale w jakiś dziwny sposób mnie zaciekawiła :D

      Usuń

Jest mi niezmiernie miło, za to że poświęciłeś swój czas i przeczytałeś mój wpis. Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, za każdą radę i krytykę. Mam nadzieję, że jeszcze do mnie zawitasz czytelniku!

Obserwatorzy

Obserwatorzy google