Kat Zhang - Co ze mnie zostało


Autor: Kat Zhang
Tytuł: Co ze mnie zostało
Liczba stron: 392
Tłumaczenie: Gabriela Jakubowska
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Kategoria: Fantasy

Czasami mam wrażenie, że to wcale nie fantastyka. Niektórzy z nas mają w sobie "drugie ja", rozmawiają sami ze sobą, czują jakby oprócz nich, ktoś jeszcze zamieszkiwał ich ciało, jednak to nadal jedna i ta sama osoba. Nie tak jak w książce gdzie dwie dusze zamieszkują jedno ciało i na przemian je kontrolują. Taka jest właśnie Addie i Eva. Dziewczyny, które od urodzenia są razem. Wiedzą o sobie dosłownie wszystko, znają się na wylot. Problem jest jednak taki, że  osoby takie jak one - hybrydy - rząd chce wytępić. Chce wykorzenić jedną z dusz, by pozostała jedna. Każde dziecko przechodzi szereg badań i terapii by się "ustalić". Zarówno Addie jak i Eva nie mają zamiaru tego zrobić, dlatego jedna z nich postanawia, że będzie jedynie myślami. Zaprzestanie kontroli nad ciałem, tak by każdy myślał, że została jedna dusza. To Addie jest tą kontrolującą, do czasu kiedy na ich drodze pojawia się Hally.
Okazuje się, że na świecie nie tylko Addie i Eva postanowiły ukryć swoje prawdziwe oblicze. Takich osób jest o wiele więcej. Jednak by się z nimi skontaktować, dziewczyny muszą wydostać się z kliniki Nornand do której zostały sprowadzone w celu przeprowadzenia kilku badań. Ich pobyt miał się ograniczyć do dwóch dni jednak ten nieco się przedłużył. Wraz z Hally i jej bratem Devonem starają się wydostać z miejsca, gdzie czeka ich operacja mająca na celu wytępienie ich drugiej duszy. Mają swoich sprzymierzeńców po za murami kliniki i w miarę możliwości się z nimi kontaktują, ale muszą uważać, by nie zostać nakrytym.
"Co ze mnie zostało" to cudowna historia o poznawaniu samego siebie, pokonywaniu własnych słabości, o walce o życie i przeciwnościach losu. Z odrobiną miłości, którą ciężko jest okazać, kiedy nasze ciało zamieszkuje jeszcze inna dusza, która ma odmienne zdanie na różne tematy. 
Obawiałam się właśnie tych sytuacji... rozmyślałam co się stanie kiedy jedna z dusz będzie chciała kogoś poślubić, mieć dzieci. Jak, mając do dyspozycji tylko jedno ciało można to wszystko pogodzić, tak by ta druga osoba nie była pokrzywdzona. 
Autorka aluzyjnie daje nam odpowiedź, że jest pewien sposób, ale o nim prawdopodobnie dowiemy się dopiero w kolejnej części, którą ogromnie mocno chciałabym przeczytać.
To nieszablonowa opowieść i nie spotkałam się z podobną do niej, co sprawiło, że bardzo zaciekawiła mnie koncepcja tej pozycji. Autorka zdecydowanie ma patent na całą historię, która mnie osobiście wciągnęła i chciałabym przeczytać kontynuację tej historii. 
Serdecznie zachęcam Was do zapoznania się z tą pozycją. Budująca napięcie, miejscami dynamiczna, wzruszająca opowieść, która spodobała mi się na tyle, by wciągnąć ją nosem. Po jej przeczytaniu najdzie Was chwila namysłu, czy żyjecie w zgodzie z własnym ja i czy mimo presji ze strony społeczeństwa nadal jesteście sobą, czy może jednak zaczęliście udawać kogoś innego, kim nie jesteście i nigdy nie będziecie.
"Co ze mnie zostało" jest nietuzinkową opowieścią, z którą powinniście się zaznajomić. Ma ona w sobie coś takiego, że przyciąga i chce się poznać jej zakończenie. Ja zdecydowanie będę wyczekiwać kolejnej części i mam nadzieję, że oczaruje mnie jeszcze bardziej niż ta.

Moja ocena: Bardzo dobry
Książka bierze udział w wyzwaniach:

4 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Myślę, że warto poświęcić jej te kilka wieczorów :)

      Usuń
  2. Ciekawy pomysł na książkę, mogłaby mi się spodobać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogłaby, ale oczywiście nie musi :) najlepiej przekonać się samemu :)

      Usuń

Jest mi niezmiernie miło, za to że poświęciłeś swój czas i przeczytałeś mój wpis. Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, za każdą radę i krytykę. Mam nadzieję, że jeszcze do mnie zawitasz czytelniku!

Obserwatorzy

Obserwatorzy google