C. J. Daugherty - Wybrani

by - niedziela, lutego 02, 2014


Na początku podchodziłam do tej książki sceptycznie. 


"Ach tam taka na odwal na pewno, nic ciekawego, a wszyscy się tym jarają"



Nigdy więcej nie będę oceniać książki po jej streszczeniu z tyłu okładki bo tak na prawdę ona jest w takim stopniu skrócona, że nie opisuje tych najciekawszych kwestii.

Dziewczyna żyjąca w złym towarzystwie, poniekąd odreagowująca problemy w rodzinie, zostaje nie pierwszy raz wydalona ze szkoły. Rodzice postanawiają wysłać ją do szkoły z internatem o której nigdy nie słyszała, zaś warunki panujące w szkole przypominają bardziej epokę kamienia łupanego niż XXI wiek. Brak dostępu do telewizji, telefonu, komputera i wszystkich innych elektronicznych rzeczy wydaje się być przerażającą kwestią, jednak kiedy Allie rozpoczyna swoje przygody, nie za bardzo ma czas by się tym przejmować. "Nowa" wywołuje spore zamieszanie wśród innych uczniów. Kim jest? dlaczego tu przyszła, kim są jej rodzice... Na drodze pojawia się również dwójka przystojnych chłopaków, którzy jak można się domyśleć zakochują się w dziewczynie. Oboje przedstawiani jako "zły facet" i "dobry facet". Takie trochę ying i yang. Wczytując się coraz głębiej napotykamy na swojej drodze coraz to więcej tajemnic, które aż się proszą o ujawnienie czego z determinacją podejmuje się główna bohaterka. Książka ta jest napisana w bardzo ciekawy sposób, przeplatana wątkami romantycznymi i owiana tajemnicą szkolną skrzętnie ukrywaną przez dyrektorkę oraz uczniów tajnej Nocnej Szkoły. Pożary, zabójstwa, zdrady (prawie gwałty) nocne schadzki to aż zbyt dużo jak na 400 stron i to właśnie dlatego człowiek pochłania tą książkę jak gąbka wodę. Ją po prostu się pożera w całości. 


Dopiero teraz rozumiem wszystkie zachwyty, kiedy mówiłam, że mam 2 część tej książki na własność. Już tęsknię za bohaterami Wybranych i z niecierpliwością czekam, aż sięgnę po kolejną część!
Bardzo, ale to bardzo polecam tą książkę KAŻDEMU! Bez wyjątku, bez podziału wiekowego (no może powyżej 14 roku życia :) )
Wciągająca, pełna napięć i tajemniczości z pewnością pochłonie nie jednego i zaprosi do swojego świata - szkoły Cimmeri.

Jedynym dylematem jaki może spotkać czytelników, to który chłopak z okładki jest Carterem, a który Sylvainem. Ja obstawiam, że brązowooki to Cartner jednak przeglądając google... zdania są podzielone. Jakie jest Wasze zdanie? :)

Moja ocena: Celujący

Książka bierze udział w wyzwaniach:

Zobacz także:

4 komentarze

  1. Uwielbiam serię "Wybranych" i już odliczam dni do premiery trzeciego tomu - "Zagrożonych".
    Co do chłopców z okładki... powiem, że wydawnictwo mówi inaczej, czytelnicy inaczej... i sama nie wiem, kto to kto xD

    OdpowiedzUsuń
  2. Okładka średnio mi się podoba. Serię chętnie przeczytam, ale z czasem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znoszę tych polskich okładek :) a serię bardzo lubię :D myślę, że ten po mojej lewej to Carter, ale już nie raz się pogubiłam czytając zdania w internecie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Sylvain w książce miał kręcone włosy i niebieskie oczy, a Carter ciemne oczy. Podobno okładkowy Sylvain ma kręcone włosy(poprawnie), ale ciemne oczy, zaś okładkowy Carter ma niebieskie oczy. Mam nadzieję, że jeśli powstanie film na podstawie sagi aktorzy zostaną lepiej dobrani, niż modele na okładki.

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło, że poświęciłeś swój czas i przeczytałeś mój wpis. Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, za każdą radę i krytykę. Mam nadzieję, że jeszcze do mnie zawitasz czytelniku!