Zimowa Kraina Czarów TAG

by - poniedziałek, grudnia 29, 2014

Do zabawy zaprosiła mnie oczywiście Dominika :) Zawsze mogę na Ciebie liczyć :) dziękuję uprzejmie :) z tego co się zorientowałam mam odpowiedzieć na pytania, więc tak też uczynię :)

1. Jaka książka jest tak urocza, że aż robi Ci się ciepło na sercu?

Na pewno jest to Mała Księżniczka, która jakiś czas temu przeczytałam i możecie znaleźć jej"reckę" na moim blogu oraz jest to książka, że tak to ujmę "limitowanej edycji", w której znajduje się zbiór opowiadań czytelników bloga Magdaleny Kordel, gdzie jestem również i ja! Więcej na ten temat (o ile nie zapomnę) postaram się napisać w swoim tajemniczym podsumowaniu grudnia, jak i całego roku. 

2. Jaka jest Twoja ulubiona książka z białą okładką?
Ekhm... żebym takie miała... Niech będzie Pretty Little Liars. Kłamczuchy. - zbliżona do filmowej adaptacji mi odpowiada no i jest... na swój sposób biała. Można jeszcze do tego dodać "Zdążyć na Boże Narodzenie"

3.Siedzisz w wygodnym fotelu z kubkiem czekolady. Jakiego giganta czytasz?
To na pewno nie będzie Fionavarski Gobelin!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! a tomiszczem był o tysiąc trzystu sześciu kartkach. Nawet nie muszę w swą opinię patrzeć by to wiedzieć :D Ale co bym czytała? No kurdeee wiadomo, że Zakon Feniksa :P 

4. Zaczyna padać śnieg i decydujesz się zrobić bitwę na śnieżki. Z jakim książkowym bohaterem pragniesz ją stoczyć?
Oooooo!!!!!!!! Ze swoją Oxfordką oczywiście :P (kiedyś ją poznacie :P )
Z Kate Daniels, Sarą Crewe, Arią Montgomery, no i oczywiście z moimi Linkinami (ale w swojej drużynie chce Shinodę :P) (tak, biograficzne książki też się liczą, a co!) no to jak biograficzne to jeszcze z Larą Croft :P 

5. Ogień w kominku przygasa. Z której książki wyrwałbyś kilka ostatnich rozdziałów, żeby wrzucić je w ogień?
Kilka ostatnich rozdziałów? Cały Fionavarski Gobelin bym wrzuciła! Wiecie ile ciepła dałby tysiąc kartek? :P No i może jeszcze jaki słownik polsko-niemiecki i niemiecko-wszystko języczne :P
6. Jaka książka jest tak bliska Twojemu sercu, że mogłabyś dać ją w prezencie świątecznym bliskiej Ci osobie, która jeszcze jej nie czytała?
Jest to tomik, zbiór opowiadań czytelników bloga Magdaleny Kordel - tak też uczyniłam, dałam jeden egzemplarz do biblioteki miejskiej, żeby każdy mógł sobie poczytać :) Hopeless, Zakon Feniksa.

Ja tu się rozkręcam, a to już koniec... no trudno. Fajnie było odpowiedzieć i mam nadzieję, że Wam przyjemnie się to czytało :) Kto chce wziąć udział w zabawie, niech korzysta do woli :)

Zobacz także:

6 komentarze

  1. Wątpię, że ten zbiór opowiadań można kupić, ale na wszelki wypadek spytam. Można? :D
    ~Księżycowa Pani

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba było zamówić... więc raczej już za późno :(

      Usuń
    2. Szkoda. :c Chciałam przeczytać twoje opowiadanie. ^^

      Usuń
  2. Wiesz zawsze jak Cię zapomnę do czegoś nominować, możesz się upominać, czy nawet i bez tego sama się nominować :D Zawsze chętnie poczytam sobie Twoje odpowiedzi :)
    Ile lat temu ja czytałam "Małą księżniczkę"... chyba 4 klasa podstawówki :) Do PLL zamierzałam zabrać się w tym roku i coś nie wypaliło, ale jak tak sobie myślę to chyba już mi to zaciekawienie serią przeszło :(
    Gobelin- ja wiem ja ty tego nie cierpisz, nic dziwnego, że całą książkę byś do ognia wrzuciła :P Ale żeby niemiecki do tego mieszać?? Tu to jestem trochę zdziwiona :D
    Ten tomik ma bajeczną okładkę i szkoda, że nie można już tego nigdzie dostać :( A "Hopeless" miażdży. Zdecydowanie. Ale przeczytaj "Pułapkę uczuć" tej autorki. Jak dla mnie jest jeszcze lepsza.
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tylko chcę napisać że ten ogonek z literek za myszką jest super! <3

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło, że poświęciłeś swój czas i przeczytałeś mój wpis. Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, za każdą radę i krytykę. Mam nadzieję, że jeszcze do mnie zawitasz czytelniku!