Nie tylko słowa

by - niedziela, stycznia 25, 2015





























































Tak właśnie ten post wyglądałby, gdybym wzięła jego temat zbyt poważnie... Jak inaczej można się komunikować z drugim człowiekiem prócz słów? Myślałam o piosenkach, o zdjęciach, projektowaniu rebusów... jednak, w piosenkach są słowa, zdjęcia będą w następnym tygodniu, a rebusy to też zbiór literek. Nawet mój kursor jest iście słowny. Codziennie komunikujemy się na chatach, słuchamy piosenek gdzie ich autor ma bądź nie ma nam niczego do przekazania poprzez słowa utworu, rozmawiamy wypowiadając przy tym sporą ilość słów, jesteśmy nimi osaczeni i trzeba się na prawdę postarać by ich nie użyć. 
Pokażę Wam co chciałabym dziś zrobić i mam nadzieję, że nie będę potrzebowała do tego słów. No ale jeśli ktoś ze zdjęć nie zrozumie, to z chęcią odpowiem w komentarzach :)

Zdj. mojego autorstwa

Zdj. mojego autorstwa

Zdj. mojego autorstwa

Źródło: [klik]

Źródło: [klik]

Zobacz także:

10 komentarze

  1. Powodzenia w realizacji planów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. super idzie ci dzierganie! żaden z ciebie "cembał" :D
    ale i tak najbardziej lubię to, co dzieje się na 1 zdjęciu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ucz się dziergać, ucz! Doceniam tę powoli zapominaną umiejętność i wysoką ją cenię, być może Ty też będziesz mogła! Nie dość, że wspaniałe prezenty można robić, to czasem zarobić - widziałem na pakamerach etc. swetry ręcznie dziergane nawet po 1000 zł - schodziły! A do tego polecam Libre Office jeśli nie masz MS Office w pełni legalnego ewentualnie jeśli chcesz coś więcej niż lekko rozszerzony notatnik. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie uczy babcia "dziergać" :D zrobiłam sobie w tamtym roku czapkę, podkolanówki oraz rękawiczki bez palców. No i uparłam się na bluzkę i masz ci babo placek ^^ Word na razie mi styka. Nie jestem wymagająca :)

      Usuń
  4. To czekam na jakiś długi list, ciepły szalik i pracę na konkurs ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam adresu do Ciebie piękna :P
      szalik czemu nie :P przyślij wełne :D
      praca się piszę :D

      Usuń
  5. Dobry pomysł z tym dzierganiem ;).

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziergalam kiedyś.
    Nie opanowałam tejże umiejętności w takim stopniu jak Ty (moje przypominało coś na wzór szalika, hihi)
    Uwielbiałam wyciszać się w ten sposób :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chciałabym się nauczyć dziergać :)

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło, że poświęciłeś swój czas i przeczytałeś mój wpis. Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, za każdą radę i krytykę. Mam nadzieję, że jeszcze do mnie zawitasz czytelniku!