Anna Kańtoch - Tajemnica diabelskiego kręgu

by - niedziela, lipca 05, 2015

Tytuł: Tajemnica diabelskiego kręgu
Autor: Anna Kańtoch
Liczba stron: 510
Wydawnictwo: Uroboros
Kategoria: Fantasy


Do przeczytania tej książki skusiła mnie jakże rzadko spotykana wyprzedaż na Empiku -70% oraz, no nie oszukujmy się… Okładka. Nie znając ani jednej recenzji na temat Diabelskiego kręgu, nie słysząc o niej nawet słowa, zabrałam się do czytania. 

Już od pierwszych stron powieść zaczynała mi się podobać? Czemu? To za sprawą aniołów, które autorka zesłała na Ziemię i miały one swoich zwolenników jak i wrogów. Całość okryta jest tajemnicą. Nie tylko tytułowy diabelski krąg jest wielką niewiadomą, a wiele innych aspektów, które pojawiają się w książce.

Główną bohaterką jest trzynastoletnia Nina, która wyjeżdża do klasztoru znajdującego się w małej miejscowości Markoty. Mają to być przyjemne wakacje zorganizowane przez jednego z aniołów, ale czy tak będzie na pewno? Na miejscu dziewczyna poznaje panią Celinę, która momentami niezwykle działała mi na nerwy. Miałam ochotę nią potrząsnąć, uderzyć, nawrzeszczeć, by za chwilę pocieszyć, przytulić i powiedzieć, że wszystko będzie dobrze. Prócz Celiny w klasztorze znajdowało się dwanaścioro innych dzieci, Remigiusz pracujący jako szofer (nie przypominam sobie, żeby robił coś innego) kucharka Sylwia oraz anioł Azakiel. Ninie wszystko wydawało się dziwne. Dlaczego ich wakacje mają być w takim miejscu, z dala od cywilizacji, w chłodzie klasztornych murów, gdzie nocą trzeba było przykryć się toną koców, aby nie zmarznąć… Dlaczego kucharka, jak na swój zawód nie potrafiła nic ugotować, a pani Celina była taka… nijaka. Dziewczyna zaczęła prowadzić mini śledztwo na własną rękę. Kawałek po kawałku odkrywała tajemnice miejsca, w którym się znajdowała. Niejednokrotnie do ich odkrycia przyczynili się również jej przyjaciele – Tamara oraz Jacek, jednak sielankowy spokój nie mógł trwać zbyt długo.

Zaginięcie, jednego z dzieci, przerażające słowa najmłodszej dziewczynki – Małgosi, Adam, który był miły, by za chwilę stać się wrednym chamem… każdą dziwną przypadłość Nina zapisywała w zeszycie, który zatytułowała „Spis rzeczy dziwnych”. Kiedy dziewczyna zaczęła dzielić się swoimi spostrzeżeniami z innymi, została wyśmiana. Nikt jej nie chciał wierzyć i przy końcu została… sama.

Przez swoje domysły wszystkie dzieci odwróciły się od niej i pewnie uważały ją za wariatkę. Nie wiedzieli jednak, że ta wariatka ma sporo racji…

Tajemnica diabelskiego kręgu, to ciekawa lektura. Przyciągająca, intrygująca… w połączeniu z bohaterką obdarzoną niebywałą inteligencją, naprawdę można odnieść wrażenie, że czyta się książkę detektywistyczną gdzie każdy najdrobniejszy szczegół warty jest uwagi.

Jak zwykle muszę podkreślić, że autorką jest Polka, dlatego tym bardziej polecam książkę. Przyznaję się bez bicia, że zawsze miałam niechęć do polskich autorów. Wydawało mi się, że my Polacy nie potrafimy pisać dobrych książek, są mdłe, nieciekawe… chyba czas raz na zawsze skończyć z tym chorym stereotypem ponieważ, Tajemnica diabelskiego kręgu to kolejny dowód na mojej drodze jak bardzo się myliłam. Zainteresowała mnie ta książka, a jedyne na co mogłabym ponarzekać to pani Celina, która pod wpływem czarów anioła – który tak naprawdę aniołem nie był :P zmieniała swoje zachowanie i raz „była sobą”, a raz działała jak pod wpływem leków uspokajających. 

Pełna napięcia, tajemniczości i nie odkrytych sekretów książka, a przede wszystkim fantastyczna, będzie miłą lekturą dla wszystkich, którzy lubują się w takowych klimatach. Może i nie jest to pozycja wysokich lotów, jednak warto się z nią zapoznać, chociażby ze względu na polską autorkę :) Nie żałuję ani minuty spędzonej podczas czytania Tajemnicy diabelskiego kręgu, nawet nie obraziłabym się za ciąg dalszy przygód Niny. Kto wie… może się spełni moje życzenie? :)

Moja ocena: dobra

Książka bierze udział w:

Zobacz także:

5 komentarze

  1. Widzisz, byś czytała mojego bloga w miarę na bieżąco, to byś trafiła też na recenzję "Tajemnicy diabelskiego kręgu"! :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, że należę do leniwców pospolitych :P

      Usuń
  2. Lubię książki pełne tajemniczości i napięcia, a ten tytuł zapowiada się naprawdę intrygująco. Do tego inteligentna bohaterka? Chętnie się skuszę :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Tajemniczy klimat i mnóstwo tajemnic to jest to, co najbardziej uwielbiam w książkach. A okładka jest naprawdę bardzo przyjemna dla oka. Książka którą na pewno niedługo przeczytam :D

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło, że poświęciłeś swój czas i przeczytałeś mój wpis. Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, za każdą radę i krytykę. Mam nadzieję, że jeszcze do mnie zawitasz czytelniku!