Henry H. Neff - Gobelin. Drugie oblężenie

by - piątek, marca 11, 2016



Tytuł: Gobelin. Drugie oblężenie
Autor: Henry H. Neff
Liczba stron: 490
Wydawnictwo: Świat Książki
Przekład: Katarzyna Rosłan
Kategoria: Fantasy

W dalszym ciągu ubolewam, że opowieść napisana przez Henrego H. Neffa jest jeszcze wielu osobom mało znana. Ja sama natrafiłam na nią całkiem przez przypadek kiedy to mój znajomy powiedział, że jest iście podobna do Harrego Pottera.  Słysząc to z ust kogoś kogo znam, byłam bardziej ufna niż jakiejkolwiek recenzji którą znalazłabym na Internecie, dlatego by sprawdzić, czy słowa kolegi są prawdziwe, wypożyczyłam ją z biblioteki. "Gobelin. Drugie oblężenie" jest drugą częścią przygód chłopaka o imieniu Max. Pierwszy tom, który oceniłam znajdziecie tutaj [klik] Nie bójcie się. Nie będę się tu tak rozpisywać jak tam :)

W drugiej odsłonie przygód Maxa McDanielsa wyraźnie zauważyć można jak bardzo chłopak wydoroślał chociaż ma on zaledwie 13 lat. Przekładając jego wiek na życie w realiach, nie każdy rodzic pozwoliłby swojemu dziecku paradować z bronią, zabijać przeciwników, czy podejmować decyzje, z którymi nawet starsi mają problem, jednak nie przeszkadzało to widocznie ojcu chłopca. Zarówno Max jak i jego przyjaciel David Menlo zostali w tej pozycji dobrze wykreowani. McDanielsa charakteryzowała niezwykła siła, której pozazdrościć mogli uczniowie z wyższych klas, zaś Menlo słynął z niesamowitej inteligencji, która niejednokrotnie wprawiała w osłupienie nauczycieli, czy ludzi, którzy pracowali w instytucjach naukowych, chociażby w Warsztacie. 

"Zaklęcie może być proste jak dziecięca rymowanka, lecz wszystko zależy od tego kto je wypowiada. (...) Nie sądzę, by posłuchały kogokolwiek innego prócz Davida.
- Przecież to tylko dziecko - prychnęła Braden. (...)
- Ma więc pani okazję oglądać najpotężniejszego mistyka, jakiego widział świat na przestrzeni czterystu lat"


Przed chłopcami nie lada wyzwanie. Wraz z agentem Cooperem, Mamuśką, ojcem Maxa oraz panną Boon, wyruszają w podróż do Europy w poszukiwaniu Księgi Thotha, którą muszą ukryć przed Astarothem. Na swojej drodze spotykają wiele przeszkód, wyruszają do świata gdzie czas płynie inaczej, jednak nie wracają stamtąd sami... Wraz z Maxem i Davidem wraca ktoś jeszcze. Trochę zastanawiałam się po co ta osoba została napomknięta w powieści Henrego, czemu jest na tyle ważna, by poświęcić dla niej kilka stronic. Mam nadzieję, że dowiem się o niej czegoś więcej w kolejnym tomie.

Kiedy chłopcy i ich drużyna odnajdują Księgę, czas wrócić do Rowan - szkoły czarodziejów. Astaroth jest jednak na ich tropie i w niedługi czas po nich również trafia na teren szkoły.

Pełna dynamizmu akcja, która prawie w ogóle nie zwalani z tempa, nowe postacie, miejsca i kolejne informacje odnoszące się do bohaterów, których poznaliśmy w pierwszym tomie. Tego można spodziewać się po "Gobelin. Drugie oblężenie" Pozycja ta jest też dla mnie ważna ponieważ daje mi świadectwo tego, że można napisać coś podobnego do Pottera, ale posiadającego swoją historię, swój pomysł na zakończenie historii i wszystkiego dookoła. Muszę przyznać, że porównując Gobelina do Pottera mogę chyba stwierdzić, że ta pierwsza jest bardziej wyniosła, poważna... krwawe sceny możemy zauważyć już w pierwszym tomie, mrok spowija karty powieści zanim zdążymy całkowicie wchłonąć historię.

Komu polecam tę pozycję? W skrócie. Jeśli lubicie Pottera to uważam, że śmiało możecie sięgnąć i po tę historię. Jeśli lubicie fantasy to ta książka powinna Was zadowolić. Ja stawiam ją na swojej półce wysoko między perełkami i nie planuję jej ściągnąć z tego miejsca. Henry H. Neff wykreował swój własny czarodziejski świat, który ja pokochałam już od pierwszych stron.

Moja ocena: Celujący

Książka bierze udział w wyzwaniach:

Zobacz także:

5 komentarze

  1. Póki co mam mieszane odczucia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam tom pierwszy i bardzo mi sie podobał, ale dalszych tomów moja biblioteka nie posiada.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam tak, że jesli posiadam jakąś część to potem chce mieć komplet. Niestety polskie wydania Gobelina sięgają jedynie 3 tomu ;/ ale mam 1-3 :) trójka jeszcze przede mną :)

      Usuń
    2. Pierwszy tom miałam z biblioteki.

      Usuń
  3. Ja niestety nie lubię Pottera, dlatego obawiam się, że powyższa książka nie przypadnie mi do gustu. Wolę nie ryzykować.

    OdpowiedzUsuń

Jest mi niezmiernie miło, że poświęciłeś swój czas i przeczytałeś mój wpis. Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, za każdą radę i krytykę. Mam nadzieję, że jeszcze do mnie zawitasz czytelniku!